Nie jestem perfekcyjną księżniczką, ani krwiożerczym wcieleniem szatana, ani zakochaną w sobie supermodelką, ani dziewczynką żywcem wyjętą ze słodkiego anime, ani emo przekonanym o beznadziejności tego świata, ani myślicielką poszukującą głębszej prawdy. Ale za to lubię kotki.